bird
sun

O czym należy pamiętać, wypoczywając z dzieckiem?

Wreszcie nastał czas wakacji, a z nim związane są urlopy, wyjazdy, a wiec czas wolny spędzony z ze swoimi pociechami. Na wakacjach jednak nikt nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności i zachowania czujności, której właśnie w tym czasie potrzeba znacznie bardziej. Planując cel podróży, uwzględnijmy zawsze nasze umiejętności, ale także możliwości fizyczne dziecka. Wczasy powinny być wypoczynkiem również dla dziecka, a nie treningiem wysiłkowym dla niego.

Jeśli mówimy o wakacjach, to kojarzy nam się to najczęściej ze słoneczną, upalną pogodą. Pozwalając dziecku na pobyt w nasłonecznionym miejscu, pamiętajmy jednak o regularnym nakładaniu na jego skórę kremu z filtrem ochronnym oraz nakryciu głowy. Podczas spędzania czasu w upalne dni zabierajmy ze sobą odpowiednią ilość wody pitnej- z dużym naciskiem na słowo woda, gdyż nie powinny to być napoje słodzone, czy też gazowane.

            Planując wypoczynek nad wodą, należy pamiętać, że warto korzystać z kąpielisk strzeżonych będących pod nadzorem profesjonalnego ratownika, którego poleceń należy bezwzględnie przestrzegać. Miejsce kąpieli nie powinno być przypadkowe, lecz specjalnie odznaczone strefy ,najlepiej położne blisko brzegu. Nie wchodzi się do brudnej wody, czy też w pobliżu mostu, śluzy, czy zapory, narażając siebie i dziecko na działanie wirów i prądów wodnych. Dno zbiornika wodnego powinno być przyjazne i bezpieczne kąpiącym się oraz nieporośnięte wodorostami. Podczas korzystania ze sprzętu wodnego zakładajmy również dziecku kapok, który może okazać się przysłowiową ostatnią deską ratunku. Jeśli zauważymy nadciągającą burzę, deszcz, to niezwłocznie poszukajmy schronienia, które pozwoli nam przeczekać załamanie pogody. Do wody nie powinnyśmy wchodzić po obfitym posiłku, a osoby sprawujące dozór nad dziećmi pod żadnym pozorem nie powinny spożywać alkoholu, nawet w małych ilościach.

Planując wypoczynek w górach, należy wybrać taki szlak górski, który jest w stanie przebyć małe dziecko, i na którym są schroniska, szałasy, leśniczówki, w którym nie tylko można się schować w chwili pojawienia się niesprzyjającej pogody, ale także uzyskać pomoc w codziennych czynnościach z dzieckiem, tj. przebranie, częsta toaleta ciała. Warto też pomyśleć o środkach przeciwko ukąszeniom komarów, czy kleszczy, z którymi  na górskich szlakach mamy do czynienia. Pamiętajmy o odpowiednim obuwiu, które pozwoli bezpiecznie pokonywać górskie ścieżki, a do plecaka spakujmy zapasowe ubranka, aby nie dać się zaskoczyć zmianom pogody.

Na szczęście coraz częściej rodzice z dziećmi w wakacje aktywnie spędzają razem czas, czy to jeżdżąc na rowerze, rolkach, czy też na hulajnodze. Pamiętajmy przy tym, aby zabezpieczyć dziecko przed ewentualnym upadkiem, zakładając dziecku kask na głowę i ochraniacze na kolana i dłonie. Warto także pamiętać o bezpiecznym korzystaniu z auta. Dziecko zawsze powinno podróżować w foteliku, przypięte pasami. Nigdy, nawet na krótko nie powinnyśmy zostawiać dziecka samego w nagrzanym samochodzie, z którego nie ma możliwości wyjścia. Podczas długiej podróży róbmy przerwy na bezpiecznych parkingach, aby dziecko mogło odpocząć.

Zwracajmy też uwagę dzieciom, aby nie spożywały samodzielnie zebranych, nieznanych leśnych owoców, ponieważ mogą być trujące. Przestrzegajmy dzieci przed niebezpiecznym kontaktem z dzikimi lub nieznanymi zwierzętami, które mogą być  źródłem chorób , lub ukąszeń, np. osy, szerszenie, żmije, itp.

Podsumowując, wszystkie wymienione wyżej zasady bezpiecznego spędzania wolnego czasu z dzieckiem, są kluczem do udanego wypoczynku, a jego właściwe planowanie pozwala cieszyć się z uroków lata i pozwala nam - dorosłym jak i dzieciom „naładować baterie” na przyszły rok szkolny.

Życzę miłego i bezpiecznego wypoczynku!

 

Opracowała: M. Mikołajczuk

Źródło informacji:

https://portal.librus.pl/rodzina/artykuly/bezpieczne-wakacje-pamietaj-o-najwazniejszych-zasadach

https://bambino.pl/dla-rodziny/131-jak-zorganizowac-bezpieczne-wakacje-dla-rodziny

Dbamy o zwierzaki - wspieramy kociaki

Pod takim hasłem w naszym przedszkolu przebiegała akcja zbierania artykułów potrzebnych bezdomnym kotom, które znalazły schronienie w domu Fundacji Dom Belli.

Serdeczne podziękowania kierujemy do dzieci z naszego przedszkola oraz rodziców za tak wspaniały odzew i włączenie się w zbiórkę. 

Pozytywna komunikacja

 

Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie- naucz.

Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – pomóż”

                                                                     Janusz Korczak

                            Pozytywna komunikacja

     Podstawą są nasze emocje – złość, irytacja, zniecierpliwienie powodują, że idąc drogą „na skróty nadużywamy słowa „ nie”, które często łączymy dodatkowo z podniesionym głosem. „ Nie krzycz!”, „Nie biegaj!”, „ Nie stukaj widelcem!”. Tego typu komunikaty powtarzane często sprawiają, że dzieci zaczynają ignorować słowo „nie”. Drogi Czytelniku, chciałabym Cię prosić abyś absolutnie w tej chwili nie pomyślał o latającym różowym słoniu.

    Magia słowa „nie”  polega na tym, że w efekcie w naszych myślach pojawił się obraz latającego różowego słonia. Jak zastąpić słowo „nie”? Wytłumaczmy dziecku co powinno zrobić, np.: „Mów do mnie ciszej”, „Chodź wolniej”, „Odłóż widelec na stół”. Dziecko każdym swoim działaniem poznaje siebie i świat, zabraniając mu tego budzimy w nim złość i frustracje.

      Spójrz na świat oczami dziecka i zamień poważną i nudną rozmowę w zabawę! Dziecko chętniej będzie z nami współpracowało, gdy zejdziemy do jego poziomu poznawczego. Zamiast ciągłego pouczania zamień się w czarodzieja, który magicznym zaklęciem zamieni marudę w wesołka- „Czary – mary, hokus – pokus sprawię, że już niedługo światło zmieni się z czerwonego na zielone, tylko policzę do trzech. Jeden… dwa… dwa i pół… i już prawie… już za chwilę… hmmmm co było po dwa? Tak! To już teraz – trzy!”.

      Bałagan w pokoju? Wezwijmy straż porządkową! Albo nie, lepiej roboty – „Muszę… powtórzyć… klocki… do… pudełka… naładowałem… baterie… na… wielkie… sprzątanie…”. A może sprawdzi się forma rywalizacji? „Kto pierwszy nałoży buty?  O nie, znowu byłeś szybszy”.                    

 

Narzędzia służące do współpracy

1. Posłuż się żartem:

              Wymyśl grę

„Czy zdążymy schować wszystkie samochody do skrzynki, zanim zadzwoni minutnik? Do dzieła…                           gotowi …start”

 

             Użyj gadających przedmiotów:

„Jestem samotną skarpetką. Włóż we mnie stopę!”

 

 

             Udawaj:

„Musimy wdrapać się na tą oblodzoną górę, do                                          fotelika”

 

            Użyj śmiesznych głosów albo intonacji:

„ Jestem… twoim… robotem… muszę… natychmiast… zapiąć… pasy.”

 

 2.Daj dziecku wybór:

„ Czy chcesz ruszyć do wanny w podskokach, czy podpełznąć?”

 

 3.Opisz, co widzisz:

„Widzę, że większość klocków trafiła do pudła. Zostało tylko kilka.”

 

 4.Opisz, co czujesz:

„Nie podoba mi się, kiedy jedzenie leży na podłodze.”

 

 5.Napisz liścik:

„Włóż mnie na głowę przed jazdą. Twój kochany kask rowerowy.”

 

            Narzędzia służące do rozwiązywania konfliktów

 

Problem: Rodzeństwo bawi się na placu zabaw.

          Brat popycha siostrę na zjeżdżalni.

 

 1.Wyraź dobitnie swoje uczucia:

„Hej, nie podoba mi się popychanie innych ludzi!”

 

 2.Pokaż dziecku, jak naprawić szkody:

„Twoja siostra przestraszyła się na zjeżdżalni.

 Zróbmy coś żeby się lepiej poczuła.

 Może chcesz podzielić się preclami?”

 

 3.Daj wybór:

„ Na razie nie będziemy się bawić na zjeżdżalni. Widzę, że nie jesteś w nastroju, żeby czekać na swoją kolej. Możesz iść na huśtawki albo pobawić się w piaskownicy. Zdecyduj.”

 

 4.Przejdź do czynu, ale nie obrażaj:

„Idziemy do domu. Może przyjdziemy na plac zabaw kiedy indziej. Za bardzo się martwię, że któremuś dziecku stanie się krzywda.”

 

            Wypróbuj metodę rozwiązywania problemów:

 

Problem: Dziecko  nie chce  trzymać rodzica za rękę na parkingu.

 

 1.Zaakceptuj uczucia dziecka.

„Widzę, że nie lubisz jak cię trzymam za rękę na parkingu, bo masz wtedy ściśnięte palce.”

 

 2.Opisz problem.

„Problem w tym , że martwię się, że dzieci na parkingu mogą wpaść pod samochód.”

 

 3.Poproś o pomysł.

„Musimy coś wymyśleć, żebyśmy mogli bezpiecznie wejść do sklepu i zrobić zakupy. Co możemy zrobić?”

 

 4.Wybierzcie pomysły, które podobają się obu stronom.

„ Czyli podoba Ci się pomysł, żeby trzymać mnie za rękaw i prowadzić przez parking do sklepu.”

 

 5.Wypróbuj rozwiązania w praktyce.

„ Jesteśmy na parkingu. Złap mnie za rękaw i pokaż którędy mam iść.

 

 

Opracowała: A. Łukaszuk